Menu Zamknij

Zawsze głodny — czyli co z tym głodem?

Ciągle głodny, czyli problem, który dotyka częściej kobiet niż mężczyzn, w dużej mierze przyczyny możemy szukać w różnego rodzaju dietach odchudzających, które tak bardzo wyniszczają organizm.

Często jest to problem bagatelizowany przez większość z nas, przecież mamy do tego podstawy. Jestem głodny, czyli się odchudzam, proste.

Niezupełnie

Głód sam w sobie nie koniecznie musi oznaczać niedobór kaloryczny. Może też oznaczać odwodnienie (wcześniejszy wpis) lub niedobór składników odżywczych potrzebnych nam do normalnego funkcjonowania organizmu.

I tu zaczyna się problem

Czasem po kilkumiesięcznych czy nawet wieloletnich dietach nasz organizm jest tak zmęczony i niedożywiony, że zamiast zrzucać nadmiar tkanki tłuszczowej, robi wszystko, żeby ją zatrzymać, myśląc, że jesteśmy właśnie w okresie jakieś klęski żywiołowej i ciężko jest nam zdobyć pożywienie, przez co spowalnia metabolizm, który pomaga mu na zmniejszenie zużycia rezerw kalorycznych i odkłada jak największą ilość tkanki tłuszczowej na tzw. ciężkie czasy.

A my oczywiście głodzimy się, jeszcze bardziej doprowadzając nasz organizm, do stanu wykończenia

I tak dochodzimy do kompulsywnego jedzenia. Walczy nasza psychika z organizmem. A zachowujemy się podobnie jak alkoholik. Możemy jeść bardzo małe ilości przez dzień, dwa, tydzień czy miesiąc, po czym nie wytrzymujemy i zjadamy tony najczęściej przetworzonego jedzenia. Po całej sytuacji wracamy znowu do jedzenia bardzo małych ilości kalorii, biczując się za wcześniejszą sytuację i tak w kółko. Prowadzi to do chorób takich jak bulimia czy anoreksja, które są chorobami groźnymi, bo zaczynają się w naszej głowie.

Co w takim razie robić?

Jeść

Nie chodzi mi tu o jedzenie czekoladek, kebabów czy pizzy na okrągło. Mam na myśli jedzenie pełnowartościowe składające się z warzyw, pełnowartościowych węglowodanów, białek oraz zdrowych tłuszczów.

Ile jeść?

Aż głód się skończy. Możesz pomyśleć — no gość zwariował.

No może coś w tym jest :). Wiem natomiast jedno, nasz organizm nam za to podziękuję. Odstawcie diety na bok, zróbcie sobie miesiąc wolnego, od myślenia nad kaloriami po prostu cieszcie się życiem. Jedzcie, jak tylko poczujecie głód. Znowu powtarzam pełnowartościowych posiłków pełnych witamin i minerałów.

Możliwe, że początkowo będziecie ciągle głodni. To normalne, z czasem głód ustąpi, a wy będziecie mogli odetchnąć z ulgą. A po ustabilizowaniu głodu zapraszam do wpisu o diecie.

Pewnie przytyje — powiesz

Nie mogę zagwarantować, jak wasz organizm zareaguje na początku.

Mogę jednak zagwarantować, że jeśli sumiennie będziecie dostarczać waszemu organizmowi, tylko pełnowartościowych produktów to nie przytyjecie, a wręcz możecie schudnąć.

Ważna kwestia — to wszystko, o czym pisze, może pomóc tylko osobom zdrowym.

Zdrowe ciało nie chce kumulować zbędnego balastu przy założeniu, że dostarczamy mu wszystkiego, co potrzebne. Prawdopodobnie dojdzie do swojej wagi i się ustabilizuje, a wraz ze stabilizacją odejdzie ciągły głód.

Przez prężnie rozwijający się biznes fitness, postrzeganie zdrowej sylwetki zbacza niepokojąco w złą stronę, promując sylwetki skrajnie wychudzone i mocno umięśnione, co naturalnie często jest nie do osiągnięcia. W linku odsyłam do artykułu ze zdjęciami kulturystów z początku XX wieku. Wiele się zmieniło co nie? 🙂

Wartość tkanki tłuszczowej różni się też dla zawodowych sportowców, których ciało adaptuje się do wykonywanej przez nich dyscypliny. Mam na myśli zwykłych śmiertelników, takich jak ja.

Optymalną wartością tkanki tłuszczowej dla mężczyzn to 13-18%, a dla kobiet 18-25%. Jest to też kwestia indywidualna. Więc nie porównujcie się do ludzi, którzy całe swoje życie podporządkowują diecie i wyglądzie oraz do tych, którzy grają po prostu nie fair:)

Ten wpis kieruje do ludzi, którzy naprawdę mają problem z uczuciem ciągłego głodu i kompulsywnym jedzeniem, a nie do osób, które szukają tylko wymówek, jedząc codziennie masę przetworzonego jedzenia, nie kontrolując bilansu kalorycznego.

Niech kalorie będą z wami!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.